Niespodzianka dla taty
Alicia chciała się czegoś dowiedzieć o swoim darze, zaczęła czytać artykuły w Internecie. Dowiedziała się, że posiada telekinezę. Moc zaczynała jej się coraz bardziej podobać. Zaczęła czytać stare księgi mamy, chciała jak najwięcej wiedzieć. Tego samego dnia przyszła do niej ciotka. Też jak się okazało miała dar i ma go dalej. Chce pomóc małej nastolatce, która sobie nie radzi z mocą. Mówi jej, że to telekineza, co Alicia już wie. Tłumaczy, że moc będzie rosła, aż stanie się największą magiczną potęgą świata. Jej moce będą przeróżne, zaczynając na telekinezie, kończąc na projekcji astralnej. Będzie mogła robić, co jej się tylko podoba. Byle tylko nie czyniła zbyt dużo zła. A co najważniejsze, żeby nikogo nie zabiła. Wtedy utraciłaby moc, chyba, że przeszłaby na stronę zła. Żeby tego dokonać wystarczy przyjąć śluby zła, ale Alicia nie chce tego zrobić. Analucia pochwala jej decyzję. Nie chce mieć w rodzinie złej wiedźmy. Alicia w ten sposób dowiedziała się kilku ważnych rzeczy o swojej mocy. Alicia napisała specjalne zaklęcie, które dało moc jej ojcu. Była to mała moc, bo tylko telekineza, ale na razie więcej dąć nie mogła. Kiedy ojciec przez przypadek poruszył siłą woli kubek był zachwycony. Szybko pobiegł do córki. Kiedy dowiedział się, że ona dała mu moc, był jej bardzo wdzięczny. Zaczął czarować, rzucał uroki i czary, chciał jak najwięcej dowiedzieć się o magii. Rozmawiał wieczorami z matką, to nie to samo, gdyby żyła, ale zawsze jakaś namiastka tego życie jest. Czarownice potrafią wszystko. Mogą robić, co im się podoba i nie muszą się patrzeć na innych. Ktoś im robi przykrość? Nic prostszego. Robimy z niego kozła ofiarnego i już. Alicia ciągle używała magii, lubiła to, bo mogła się odstresować. Jej ojciec rzucał czary na swojego szefa by dał mu podwyżkę i awans. Dzięki magii ich życie bardzo się zmieniło. Zarabiał więcej, mógł na więcej pozwolić córce. Mogli robić, co chcieli, bo byli największą siłą, jaka znał świat. Oczywiście Alicia była silniejsza magicznie, ale z ojcem jeszcze lepiej sobie radziła.
Co to takiego?Do hazardu należą wszystkie gry, w których walczy się o pieniądze. W grach hazardowych o wygranej najczęściej decyduje tylko i wyłącznie czysty przypadek. Słowo hazard jest słowem, które pochodzi z Arabii. Z języka arabskiego „az-zahr” oznacza „gra w kości” lub „kostka”. Zaś po angielsku słowo hazard dosłownie znaczy „ryzyko”, „niebezpieczeństwo”. Hazard to rozrywka, znana od lat siedemdziesiątych. Najsłynniejsze gry hazardowe to poker oraz ruletka. W pokerze, aby wygrać, trzeba posiadać pewne umiejętności, nie wystarczy liczyć na łut szczęścia, jak w przypadku innych gier hazardowych. Las Vegas to znane miasto hazardu. Ludzie wydają tam codziennie ciężkie miliony dolarów. W naszym kraju nie wszystkie gry hazardowe są dozwolone. Jest ustalony katalog gier, w które można grać. W katalogu tym określone są również warunki urządzania tych gier oraz ich miejsce. Typowe gry, w które można grać w Polsce to: gry liczbowe, loterie pieniężne, loterie fantowe, gra w kości, gra w bingo, jak i wiele innych, cieszących się sporą popularnością wśród ludzi. Jak w to się gra Oryginalna instrukcja napisana jest w języku angielskim i składa się z ośmiu punktów. Punkt numer jeden instrukcji oświadcza nam, że na początku gry posiadamy kwotę dwudziestu dolarów, które mamy wykorzystać w pierwszym zakładzie. Zaczynając grę musimy wybrać sumę pieniędzy jaką chcemy postawić (oczywiście najpierw mamy do wyboru kwoty 10 i 20, ponieważ nie posiadamy więcej gotówki), po czym klikamy na przycisk „BET” (zakład), żeby zacząć zakład. Musimy uważnie obserwować pudełka, pod którymi ukrywana jest niewielkich rozmiarów czerwona kulka, a później staramy się dokonać poprawnego wyboru i wskazać odpowiednie pudełeczko. Poprawny wybór będzie podwajał naszą uprzednio postawioną w zakładzie kwotę, a zły wybór będzie ją zmniejszał. By osiągnąć pierwszy poziom potrzeba nam pięciuset dolarów. Żeby osiągnąć drugi i trzeci poziom potrzebujemy odpowiednio 1500 i 3000 dolarów. Aby wygrać grę musimy zdobyć 5000 dolarów. Instrukcja nie jest zbyt skomplikowana i z łatwością powinien ją zrozumieć każdy przeciętny człowiek