Electronics Workbench EDA
Dzisiejszy świat daje możliwości techniczne,które w znaczny sposób ułatwiają poruszanie się we wszystkich gałęziach gospodarki. ‘Elektronika’ to dziedzina ,która cały czas się rozwija stając się napędem naszych „cyfrowych czasów”.Każdy elektronik musi dokładnie przeanalizować problem, nad którym pracuje,a potem ewentualnie korygować swoje błędy. Dawniej budowano układ na płytce drukowanej lub tzw.”pająku” i podłączano mierniki,aby zobrazować jego działanie. Łączyło się to ze stratą cennego czasu. Dziś jest to o wiele prostsze. Istnieją obecnie programy komputerowe wspomagające tworzenie i obróbkę naszych rzeczywistych układów. Mamy możliwość przetestowania ich działania bez potrzeby fizycznego łączenia elementów. Na rynku istnieje bardzo wiele aplikacji służących temu celowi-np.komercyjny „PSpice” czy darmowy „Electronic Workbench EDA”. Na początku nauki elektroniki polecam workbench-a. Ma on wiele zalet i jest jakby praktyczną podporą dla teoretycznego materiału(szczególnie dla początkujących). Symulacja w tym programie obejmuję zarówno układy analogowe jak i cyfrowe.Bardzo intuicyjny interfejs składa się z trzech pasków narzędziowych,obszaru roboczego oraz przycisku do załączania zasilania.Wyposażenie tej wirtualnej pracowni jest niezwykle bogate.Zostało ono podzielone na kilka grup. Program umożliwia analizę układu.Jej rodzaj i odpowiednie parametry dobiera się w zakładce Analysys. Wyniki symulacji możemy wyświetlić w postaci wykresu.Właściwości wszystkich elementów programu można zmienić klikając dwa razy w dany obiekt(wstawianie obiektów metodą przeciągania).Na rysunku drugim przedstawiłem przykładowy wygląd aplikacji przy symulowaniu prostownika jednopołówkowego.
Większość ludzi nie wie o tym, że płytki drukowane można stworzyć we własnym zakresie małym nakładem kosztów. Przypomnę,że płytka drukowana to taka, na której umieszczane są elementy elektroniczne odpowiednio połączone ze sobą, tak aby układ działał poprawnie. Proces tworzenia takiej płytki składa się zasadniczo z 3 etapów:zaprojektowanie lub pobranie schematu ideowego -czyli takiego, na którym istnieją graficzne reprezentacje elementów elektronicznych połączonych w odpowiedni sposób.Drugi etap to nałożenie schematu na laminat czyli na płytkę pokrytą miedzią. Trzecim etapem jest wytrawienie tego laminatu w kwasie.Najczęściej środkiem trawiącym jest o trójchlorek żelaza dostępny w każdym sklepie elektronicznym za ok.5zl. Korzystanie z programów pomagających przy takiego typu zadaniach, pozwala na polepszenie walorów estetycznych , zmniejszenie strat mocy przy odpowiednim dobraniu szerokości ścieżek, mniejsze prawdopodobieństwo błędu zaoszczędzenie czasu projektanta oraz większą gęstość ułożenia ścieżek, a przez to mniejsze koszty produkcji.Obecnie na rynku elektronicznym znajduje się kilka pozycji aplikacji służących do pomocy w wykonywaniu płytek.Są to m.in.Eagle, Protel, OrCad, Tango. Wyniki sondażu przeprowadzonego wśród internautów jasno pokazują,że Protel jest najczęściej używany. Daje on więcej możliwości niż Eagle,ale w darmowej wersji jest obłożony restrykcjami, które czynią go ubogim. Eagle również w wersji freeware nie ma pełni swoich możliwości,(zaraz napiszę o nich więcej ) , ale dla początkującego lub średnio-zaawansowanego ucznia czy studenta nie ma to praktycznie znaczenia. Podczas pracy z tym pakietem czujemy się tak, jakbyśmy używali drogiego,zakupionego przez nas profesjonalnego narzędzia.