Wpisy oznaczone tagiem ‘postać’

Historia informatyki

25 września 2011
Tagi: analiza, baza, chip, choroba, historia, obszar, postać, przykład, urządzenie  |  Kategorie: Technologia

471Historia informatyki, w dzisiejszym znaczeniu tego słowa, rozpoczyna się w latach 40. XX wieku, kiedy pojawiły się pierwsze kalkulatory służące m.in. do mechanizacji procesu dekryptażu szyfrogramów niemieckiej maszyny szyfrowej Enigma.Trzeba jednak sprecyzować gdzie konkretnie jest informatyka,którą przeciętny obywatel sprowadza do monitora,myszki, drukarki i Internetu.Można takie obszary długo wymieniać,jednak warto skupić się na najważniejszych.Do takich z pewnością należy medycyna. Generalnie rzecz biorąc zastosowanie informatyki można tu podzielić na kilka obszarów .W pierwszym z nich wykorzystano ją do konstrukcji urządzeń diagnostycznych i wszelkiego rodzaju konstrukcjach do ułatwienia życia po przebytych chorobach czy w ich trakcie.Myślę,że tomograf komputerowy jest tu najlepszym przykładem. Bez komputerowej syntezy obrazu i analizy sygnałów nie da się zbudować takiego urządzenia.W postaci mikrochipów komputery przenikają nawet do wnętrza organizmu. Dzieje się tak za sprawą urządzeń cybernetycznych, komputerowo sterowanych protez kończyn,protez narządów zmysłów czy rozruszników serca.Jednocześnie komputer bezustannie czuwa nad stanem zdrowia pacjenta,alarmując personel medyczny o niebezpieczeństwie jeśli zajdzie taka potrzeba. Drugi ważny obszar zastosowań wiąże się z bardziej tradycyjną formą informatyki.Obecne placówki medyczne przechowują ogromną ilość danych o pacjentach,m.in.stan zdrowia,wyniki analiz i wiele innych.Dostęp do danych musi być bardzo szybki gdyż to może być kluczowe w kryzysowej sytuacji.Oprócz bazy pacjentów są jeszcze inne, mniej lub bardziej obszerne.Odpowiednio połączone w połączeniu z odpowiednim oprogramowaniem dają niewyobrażalne efekty w medycynie.Oczywiście ułatwia to współpracę z innymi ośrodkami krajowymi i zagranicznymi,które mają dostęp do naszych informacji. Trzeci obszar to tzw.wirtualna rzeczywistość.Obecnie, poprzez łącze internetowe,można kontaktować się z danym ośrodkiem,prowadzić konferencję, wykłady dla studentów, a nawet operacje.W końcu 1995r. doniesiono o pierwszych operacjach prowadzonych na odległość przy pomocy wirtualnej rzeczywistości.Poprzez sieć, łatwiej zadawać trudne pytania szczególnie osobom nieśmiałym.

Magia Tibii

20 września 2011
Tagi: gra, granie, kolejny, miesiąc, postać, potoczny, przedmiot, ulubiona, wartość  |  Kategorie: Gry

361Nie da się ukryć, iż Tibia to jedna z tych gier, która dzięki swojej magii przyciąga setki nowych użytkowników każdego miesiąca. Prosta grafika i niezbyt skomplikowana, acz interesująca fabuła, sprawiają, iż wiele osób bardzo chętnie zasiada przed komputerem i włącza swoją ulubioną grę. Dodatkową motywacją do zabawy jest fakt, iż nasza postać traci na wartości, jeśli nie zajmujemy się nie przez dłuższy czas. Nie dziwi zatem, iż tak wiele osób maniakalnie siedzi po nocach, by jak to się potocznie mówi, nabijać kolejny level czy też zdobywać nowe przedmioty. Warto przy tym wiedzieć, iż najbardziej wytrwali gracze są w stanie rezygnować z uczęszczania do szkoły, by tylko móc zagrać w ulubioną grę, dla wielu jest ona wręcz alternatywnym życiem, jedynym, które zostaje im po pewnym czasie angażowanie się tylko i wyłącznie w ulepszanie postaci. Magią tej gry jest również fakt, iż ma tak wielu zwolenników, dzięki czemu można grać z ludźmi z całego świata, wbrew pozorom pozwala to na poszerzanie swojej wiedzy z zakresu języków obcych, zwłaszcza angielskiego. Sprzedaż postaci z Tibii to doskonały sposób na zarobek, jako iż ceny w tej dziedzinie osiągają nawet kilka tysięcy złotych. Dlaczego jednak ludzie chcą kupować takie postacie, skoro równie dobrze mogą wypracować je sami? Cóż, wydaje mi się, iż ludzie przede wszystkim są leniwi, a przy tym pokonywanie początkowych etapów jest dość monotonny i chwilami nudny- zwłaszcza dla wprawionych graczy. Z jednej strony taką postać można kupić, rozwinąć, a następnie sprzedać z zyskiem, niemniej jednak musimy mieć również na uwadze fakt, iż jeśli wcześniej nie mieliśmy do czynienia z taką grą, bardzo szybko stracimy naszą postać, gdyż nie będziemy potrafili odnaleźć się w wirtualnym świecie. Musimy mieć również na uwadze, iż skomplikowane misje na wyższych poziomach znacznie różnią się od tych, z którymi przyjdzie nam zmierzyć się na początku. Jeśli zatem mamy problem z radzeniem sobie w pierwszych etapach gry, wydawanie pieniędzy na dobrze wyprowadzone postacie może okazać się zupełnie bezsensowne.

Alternatywny świat

6 sierpnia 2011
Tagi: dyspozycja, gracz, nastolatek, niewielki, pokój, postać, siedzenie, sprzęt  |  Kategorie: Gry

371Grając w Tibię przenosimy się do innego, alternatywnego świata, w którym wiele osób odnajduje się o wiele łatwiej niż w rzeczywistości. Tutaj nie ważne jest, jak wyglądamy, gdzie mieszkamy i kim jesteśmy, nie liczy się jak dobrym sprzętem komputerowym dysponujemy. Najlepsi gracze mogą siedzieć w niewielkich pokoikach i godzinami trenować swoje postacie, by wspinać się na kolejne poziomy wtajemniczenia. Warto przy tym zaznaczyć, iż takie oderwanie od rzeczywistości czasami jest naprawdę przydatne i potrzebne, pozwala nam bowiem zapomnieć o codziennym świecie, wyluzować się i odprężyć. Niemniej jednak ze względu na to, iż gry takie jak Tibia wymagają od nas niemalże stałej uwagi, sprawia iż wiele osób nie potrafi wyrwać się z tego świata i powrócić do rzeczywistości. Jest to bardzo niebezpieczne zwłaszcza w przypadku nastolatków, które mogą zapomnieć o normalnym życiu i pozwolić całkowicie pochłonąć się wirtualnej rzeczywistości. To, czy tak się stanie w dużej mierze zależy również od rodziców, którzy powinni pamiętać o kontrolowaniu postępowania swoich pociech. Chociaż wielu z nas wydaje się, iż sami nigdy nie będziemy w stanie się uzależnić, to w rzeczywistości zwykle jesteśmy o wiele słabsi niż nam się wydaje. Przede wszystkim z tego względu, iż grając w gry internetowe stopniowo zapominamy o rzeczywistości. Najbardziej podatne na uzależnienie od gier takich jak Tibia są jednak nastolatkowi, przy czym jako grupę podwyższonego ryzyka wskazuje się głównie gimnazjalistów. Mają oni dość sporo wolnego czasu, poza tym są w takim wieku, iż poszukują akceptacji i zrozumienia. Zrzeszanie się z innymi graczami sprawia, iż mogą oni poczuć upragnioną akceptację. Poza tym w uzależnienie popadają zwykle chłopcy, bowiem to oni częściej grają w taki rodzaj gier, niemniej jednak nie znaczy to wcale, iż rodzice dziewczynek mogą spać spokojnie. Okazuje się bowiem, iż niektóre młode damy również z zamiłowaniem oddają się tego typu rozrywkom. Poza tym warto pamiętać, iż do komputerów dopuszczane są coraz młodsze dzieciaki, a co za tym idzie coraz szybciej uczą się one obsługi komputera i mogą wpaść na takie właśnie gry.